Świat
Drastyczny wzrost liczby bankrutujących
Data publikacji: 29 maja 2008
Amerykę czeka kryzys – to pewne. Nie wiadomo jednak, jaka będzie jego skala. Niektórzy analitycy w ślad za Georgem Sorosem porównują obecne kłopoty do Wielkiego Kryzysu z lat 30. XX w. Faktem jest, że Amerykę czekają teraz chude lata. Ben Bernanke długo zaprzeczał i bronił się przed oczywistością, jaką dla wielu było wejście USA w recesję. Jednak nawet jego urzędowy optymizm gasł z biegiem czasu, gdy okazało się, że nie pomaga nawet drastyczne obniżanie stóp procentowych. Bernanke jednak zapewnia, że recesja będzie krótkotrwała i przebiegnie dość łagodnie. Tymczasem amerykańska gospodarka ma to do siebie, że rzadko kiedy spokojnie hamuje. Jak już wkracza w recesję, to zazwyczaj gwałtowną.
Stany pogrążają się w recesji
Data publikacji: 29 maja 2008
W końcu stało się to, czego wielu obawiało się już od dawna. Ben Bernanke, szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej przyznał, że gospodarka USA znajduje się prawdopodobnie w recesji. Coraz więcej sław świata finansów mówi wprost – Stany Zjednoczone pogrążają się w recesji. Nikt nie wie jak mocna ona będzie, ale analitycy powołują się na historię – „lądowanie” gospodarki amerykańskiej zazwyczaj bywało dość „twarde”. To skutki kryzysu na rynku hipotecznym.
Recesja w USA w oczach obywatela
Data publikacji: 22 maja 2008
CNN, jedna z największych amerykańskich agencji informacyjnych, zachęciła czytelników do podzielenia się własnymi doświadczeniami. Agencja zwróciła się do nich z prośbą o przedstawienie własnych problemów oraz o przesłanie swych wypowiedzi e-mailem do redakcji CNN podkreślając:
- jaki wpływ mają obecne trudności ekonomiczne na ich codzienne życie
- co obecnie jest ich największym materialnym problemem oraz
- na ile zmieniła się ich sytuacja finansowa.
Wezwanie znalazło szeroki oddźwięk. Napłynęło wiele listów. Opinie w nich zawarte były różne, ale z wyjątkiem jednego tylko czytelnika, wszyscy pozostali przedstawiali raczej pesymistyczne przewidywania, a ton słów odzwierciedlał minorowy nastrój ich autorów.
Inwestycje UBS za pieniądze ciułaczy
Data publikacji: 22 maja 2008
Szwajcarski bank inwestycyjny UBS utopił w amerykańskim rynku nieruchomości więcej niż jakikolwiek inny. Zbyt późno zorientował się, że na tym rynku można świetnie zarabiać, a potem zbyt długo inwestował, pomimo niepokojących oznak nadchodzącego kryzysu. To prawdziwy blamaż jednej z najpotężniejszych instytucji finansowych z siedzibą w Zurychu. Fatalne wyniki finansowe wywołały panikę wśród klientów banku. Najdramatyczniej reagowali drobni inwestorzy, próbujący ratować swoje oszczędności. „Próbuję wyciągnąć gotówkę”, „To prawdziwa katastrofa” – mówili dziennikarzom przygodni klienci zaniepokojeni sytuacją. Raport finansowy banku straszy stratami i pogłębiającą się zapaścią finansową, po tym, jak opublikowano kolejne straty tym razem rzędu 12 mld EUR. Bank UBS utopił na amerykańskim rynku nieruchomości w sumie już 25,6 mld EUR, więcej niż jakikolwiek inny bank na świecie.
Obama korzystał z funduszy subprime
Data publikacji: 22 maja 2008
Barack Obama był w trakcie przemówienia w Nowym Yorku, gdy sztab wyborczy Hillary Clinton w swoim e-mailu, przesłanym do reporterów, oskarżył go o przyjmowanie funduszy na kampanię wyborczą pochodzących od głównych graczy na rynku kredytów hipotecznych w wymiarze większym niż dwóch pozostałych kandydatów. Pewne przesłanki wskazują, że to jednak senator Clinton otrzymała od firm działających na rynku kredytów hipotecznych więcej niż senator Obama i republikański kandydat John McCain.
Ten prztyczek dla Obamy ze strony członka sztabu Hillary Clinton, Phila Singera, jest częścią batalii, jaka rozgrywa się pomiędzy kandydatami Demokratów. Każda ze stron próbuje zasiać wątpliwości obciążające drugą, podczas gdy sama stara się ograniczyć potencjalne straty mogące wyniknąć z obecnego kryzysu.
Bankom Chin i Rosji nie straszny kryzys
Data publikacji: 22 maja 2008
Gdy świat nie wie jak poradzić sobie z postępującym kryzysem, banki ogłaszają ogromne straty a ich pozycja rynkowa jest coraz słabsza, inni święcą sukcesy. Wygranymi kryzysu okazały się instytucje finansowe z krajów rozwijających się, które w świecie finansjery będą odgrywały coraz poważniejszą rolę, zwłaszcza, że na Zachodzie dzieje się coraz gorzej. Do tej pory mówiono o nich, że są drugoplanowe, mniej znaczące. Banki z Chin, Rosji i Indii koncentrują się w swojej działalności głównie na tradycyjnych obszarach i rynku macierzystym. Dlatego kryzys na amerykańskim rynku nieruchomości nie dotknął ich ani nie przyprawił ich prezesów o ból głowy. Fakt, że instytucje te nie angażowały się w tego typu interesy dziś traktuje się jak ogromne szczęście.
Za późno na ratunek?
Data publikacji: 22 maja 2008
Złośliwi twierdzą, że wydarzenia, które rozegrały się w ostatnich dniach w USA, to pobudka przed recesją. Mają tu na myśli przede wszystkim nerwowe decyzje amerykańskiego Banku Centralnego. Fed najpierw zorganizował tajną operację sprzedaży akcji upadającego Bear Stearns, by chwilę potem kolejny raz obniżyć stopy procentowe, tym razem po to, by ratować wpadający w coraz poważniejsze problemy Citigroup & Co. Inwestorzy jednak świetnie widzą, co dzieje się na rynku. Jeszcze ciągle próbuje im się udowodnić, że kolejne pomocowe działania uratują tonącego, którym wydaje się stojąca w obliczu recesji gospodarka amerykańska. Z drugiej strony nie da zatrzymać się tego, co już nabrało tempa. Sektor prywatny z miesiąca na miesiąc zmniejsza liczbę miejsc pracy, rosnące bezrobocie obniża konsumpcję, a co za tym idzie odbija się mocno na sektorze usług. To dowodzi tylko jednego – o tym, czy kryzys nastanie na dobre czy nie, decydują nie tylko FED i Wall Street, ale przede wszystkim konsumenci.
Dochodzenie FBI w sprawie kredytów
Data publikacji: 15 maja 2008
W wywiadzie udzielonym Reutersowi urzędnicy FBI oświadczyli, że śledztwo dotyczące firm udzielających kredytów hipotecznych rozrosło się obejmując już 17 spółek i może zająć lata zanim się zakończy. Dodali, że dochodzenie obecnie objęło 17 firm z 16 wcześniej potwierdzonych. Neil Power z oddziału do walki z przestępczością gospodarczą FBI stwierdził, że „oszustwa korporacyjne to duże sprawy zajmujące zwykle parę lat”. Power odmówił odpowiedzi na pytanie czy FBI objęło dochodzeniem sprawę upadku Bear Stearns, która doprowadziła do jego nagłego zakupu przez JP Morgan Chase. Dodał jednak, że „zdrowy rozsądek nakazuje przypuszczać, że zainteresowalibyśmy się sprawą tej rangi”.


