|
Autor Karol Świetlicki vel Węgorek
|
|
Piątek, 12. 02. 2010 10:07 |
Poszukiwanie lepszych metod zarządzania zasobami spowodowało wzrost zapotrzebowania na usługi raportowania finansowo-zarządczego. Nastąpiło także nasilenie się konkurencji w segmencie małych biur rachunkowych.
Rok 2009 był okresem poszukiwania stabilizacji w gospodarce oraz powrotu zaufania do rynków finansowych. Dla polskich przedsiębiorstw globalne spowolnienie odczuwalne było głównie w obszarze płynności finansowej. W konsekwencji braku pieniądza na rynku firmy zmuszone zostały do poszukiwania rezerw kosztowych oraz efektywnych rozwiązań wspierających proces zarządzania przedsiębiorstwami. Tym samym firmy księgowe musiały odpowiedzieć na wzrost zapotrzebowania na informacje finansowe i zarządcze. Można było zauważyć wyraźną tendencję zmniejszania się poziomu satysfakcji klienta z tradycyjnego, prostego księgowania. Dziś odbiorcom trzeba dostarczyć kompleksową wiedzę o firmie, dostosowaną do ich indywidualnych potrzeb.
Customer service Poszukiwanie lepszych metod zarządzania zasobami spowodowało wzrost zapotrzebowania na usługi raportowania finansowo-zarządczego. W naszej kancelarii wdrożono szereg modeli raportów oraz wskaźników, przygotowywanych przez analityków na bazie zaawansowanych narzędzi analitycznych, których jeszcze dwa lata temu nikt nie wykorzystywał. Znaczną atrakcyjnością w minionym roku cieszyły się raporty dotyczące stanu należności oraz zarządzania płynnością. W dobie braku pieniądza na rynku, wydłużyły się okresy płatności. Natychmiast pojawiło się zapotrzebowanie na dostęp do usług monitorowania, wiekowania należności oraz zarządzania kapitałem obrotowym. Wzrosła rola bezpośrednich kontaktów z wykonawcami usług. Wyzwanie dla firm outsorcingowych to parametry customer service. Można tu wspomnieć o znacznym skróceniu się czasu wymaganej reakcji na zapytanie klienta. Wiele problemów księgowych należy rozwiązać w ciągu 24 godzin, a czas odpowiedzi na e-maile waha się od 15 minut do godziny.
Silniejsza konkurencja Tam, gdzie potrafiliśmy odpowiedzieć na zapotrzebowanie rynku, wolumen sprzedaży łagodnie w tym roku wzrastał. Marże utrzymały się na dotychczasowym poziomie. Z drugiej strony obserwujemy nasilenie się konkurencji w segmencie małych biur rachunkowych. Możemy tu powiedzieć nawet o wojnie cenowej, której główną przyczyną jest mała ilość nowo powstałych spółek w 2009 r. Może to prowadzić do spadku jakości świadczonych usług przez małe biura rachunkowe. Tymczasem klienci wymagają utrzymania pewnej infrastruktury niezbędnej do osiągnięcia jakości pracy oraz jej ciągłości – oczekują coraz bardziej zaawansowanych narzędzi informatycznych, kompleksowości oferowanych funkcji i usług.
Trwałe tendencje Nawet jeśli w najbliższym czasie rynek wejdzie w fazę ożywienia, można przewidywać utrzymanie się powyżej opisanych tendencji. Z jednej strony będziemy mieli do czynienia z rosnącym zapotrzebowaniem na wykwalifikowane produkty wymagające doświadczenia oraz zaangażowania kapitałowego, a z drugiej strony coraz mocniejsza walka cenowa w grupie małych biur rachunkowych uniemożliwi temu segmentowi zapewnienie satysfakcjonującej jakości.
Autor jest członkiem zarządu, dyrektorem finansowym w Kancelarii Finansowo-Księgowej FK Partner Sp. z o.o.
 |