piątek

18

Maj 2012

Rynki finansowe
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-05-18
USD 3,4431 +0,69%
EUR 4,3683 +0,44%
CHF 3,6371 +0,44%
GBP 5,4356 +0,03%
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2012-05-18 18:59)
WIG 37255.68 +0,07%
WIG20 2060.99 +0,19%
mWIG40 2267.37 -0,19%
sWIG80 9196.00 +0,15%
Najnowsze wiadomości
Najczęściej czytane
    bn

Pierwsze miejsce w rankingu przedsiębiorczości

Data publikacji: 17 lutego 2012

foto

Cały świat od zawsze zazdrości Polakom przedsiębiorczości i zaradności. Kilka dekad, w trakcie których społeczeństwo było pozostawione samemu sobie, wykształciło w nas zdolność do radzenia sobie w każdej sytuacji ekonomicznej, prawnej i politycznej. W latach 80. XX w. za granicą opowiadano dowcipy o tym, że Polska to taki kraj, w którym nie ma niczego, a ludzie wszystko mają. Z trudem wywalczona wolność, demokracja i kapitalizm miały przynieść to, czego byliśmy głodni przez 50 lat. Czy ten sukces udało się osiągnąć? Trzeba przyznać, że tych ponad 20 lat od początku okresu transformacji zmieniło Polskę diametralnie. Z kraju, w którym niemal wszystko było dostępne jedynie na kartki, mamy rzeczywistość, gdzie możemy kupić wszystko. Zreformowaliśmy system bankowy i pieniężno-kredytowy, przeprowadziliśmy prywatyzację, ustabilizowaliśmy złotówkę i wprowadziliśmy podatek VAT. Przeprowadzenie tych i wielu innych reform pozwoliło nam z sukcesem ubiegać się o członkostwo w NATO i Unii Europejskiej. Polska gospodarka ustabilizowała się i otworzyła na świat.

Umiesz liczyć, licz na siebie
Czy także w trakcie tych ostatnich dwóch dekad Polacy zdali egzamin z przedsiębiorczości? W dużym stopniu na pewno tak. Sprawiedliwym było to, że praktycznie wszyscy zaczynali od zera. Naturalnym też było, że część podmiotów dość szybko oderwała się od tego gospodarczego peletonu, ale też i sam peleton narzucił sobie dość ambitne tempo. Rosnące bezrobocie uczyło przyszłych przedsiębiorców, że w kapitalistycznych realiach mogą liczyć przede wszystkim na siebie i zdobytą wcześniej zaradność.

Kropka nad i
Dla rozwoju polskiej gospodarki przełomowym momentem było uzyskanie pełnego członkostwa w UE w 2004 r. Była to przysłowiowa kropka nad i w zakresie swobód obywatelskich i gospodarczych, o które walczyli nasi rodzice. Zniesiono cło, umożliwiono swobodny handel w ramach całej Unii i otwarto zachodnie rynki pracy. Do Polski zaczął napływać nie tylko kapitał finansowy, lecz także nowatorska myśl, wiedza i doświadczenie, których tak bardzo brakowało nam przez lata.

Wysyp prywaciarzy
Polska stała się najszybciej rozwijającym krajem europejskim pod względem gospodarczym. Zaskoczyła liczba powstających prywatnych przedsiębiorstw, także tych zakładanych przez młodych ludzi. Optymizmem napawa też stopień wykorzystania funduszy pomocowych UE, dzięki którym powstało tak wiele firm usługowych, edukacyjnych czy informatycznych. Polskie przedsiębiorstwa wypracowały stabilną pozycję i zbudowały renomę, pozwalającą na eksport towarów i usług, a często też na otwarcie zagranicznych oddziałów.

Od dyletanta do profesjonalisty
Warto także zauważyć postęp w zakresie prac nad wizerunkiem polskich przedsiębiorstw. Przaśna kreatywność, w zakresie tworzenia nazw firm i sposobu komunikacji o ich ofercie, ustępuje miejsca profesjonalnym działaniom marketingowym i public relations, dzięki którym działania rynkowe są popierane odpowiednimi badaniami, a dotarcie do klientów – bardziej trafne i precyzyjne.

Zwrot w kierunku IT
Nie sposób też odmówić sobie obserwacji, jak szybko i głęboko w Polsce zagościły nowoczesne technologie – telefonia komórkowa, fotografia cyfrowa czy komputery z dostępem do internetu. To właśnie informatyzacja przedsiębiorstw nastąpiła tak szybko, że wiele firm nawet nie zauważyło, jak bardzo przestarzałe stały się ich procesy biznesowe, błagając wręcz o dostosowanie do realiów nowoczesnego świata. Ci, którzy zrobili to w miarę szybko, czerpią dziś wiele korzyści.

Wygraliśmy z kryzysem
Siłę polskiej gospodarki na tle innych europejskich krajów pokazał kryzys, zapoczątkowany w USA we wrześniu 2008 r. Bogactwo zdobytych wcześniej doświadczeń, okraszone podkreśloną wcześniej zaradnością i przedsiębiorczością, pozwoliły na przejście suchą stopą przez najtrudniejsze chwile, gdy poległy kreowane na wzorce wysokorozwinięte państwa Europy Zachodniej jak Wielka Brytania, Irlandia, Hiszpania czy Portugalia. Złośliwi mówili, że polska gospodarka jest na tak niskim poziomie, iż po prostu niżej upaść się nie da, jednak to właśnie ta gotowość Polaków do stawienia czoła problemowi nie dopuściła do potrzeby nadmiernego zaciskania pasa.

Zdaliśmy egzamin z przedsiębiorczości
Po tych dwóch dekadach ze spokojnym sumieniem można powiedzieć, że polskie społeczeństwo na tle innych europejskich krajów zdało swój egzamin. Udowodniło to, chociażby przed paroma tygodniami, walcząc o utrzymanie wolności słowa podczas protestów przeciwko umowie ACTA. Poniekąd dzięki Polakom umowę tę krytykuje coraz więcej europejskich parlamentarzystów i prawdopodobnie nie zostanie ona przyjęta.

Autor pracuje jako Country Manager Poland w firmie Citrix Systems.

Tagi: , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


× pięć = 15

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


Reklama
Facebook