Najdroższe dzielnice w Polsce
Data publikacji: 13 lutego 2012
W Warszawie za metr kwadratowy nowego mieszkania zapłacimy najwięcej, bo nawet powyżej 40 tys. zł, ale to Sopot dominuje pod względem liczby prestiżowych lokalizacji. Za to krakowskie Stare Miasto, ze średnią ceną ofertową za m2 29,9 tys. zł, przebija nawet warszawski Mokotów. Luksusowych dzielnic w Polsce przybywa, ale nie są to już wyłącznie centra wielkich metropolii.
Stare powiedzenie, że cena mieszkania zależy od trzech czynników: po pierwsze – lokalizacji, po drugie – lokalizacji i po trzecie – lokalizacji, chyba nigdy nie straci na aktualności. To właśnie w centrach wielkich miast, gdzie życie tętni najintensywniej, deweloperzy najchętniej realizują swoje inwestycje. Ceny gruntów są tu na tyle wysokie, że w grę wchodzi w zasadzie tylko budowa apartamentowców. Jednak od kilku lat obserwujemy ekspansję luksusowych osiedli mieszkalnych w dzielnicach do niedawna omijanych przez deweloperów, takich jak wrocławski „Trójkąt” czy poznańska Wilda. Czy mają one szansę wejść do grona ekskluzywnych polskich dzielnic?Centrum Warszawy – prestiż i duży wybór
Warszawskie Śródmieście przyciąga inwestorów szukających najbezpieczniejszej lokaty kapitału. Centrum stolicy skupia zarówno strefę biznesową, jak i turystyczno-rozrywkową. Siedziby wielkich marek oplata sieć klubów, pubów, kin, galerii handlowych, muzeów oraz ekskluzywnych restauracji i winiarni. To idealne miejsce na inwestycje dostosowane do potrzeb młodych, aktywnych ludzi z zasobnym portfelem. Za m2 w ekskluzywnym apartamencie z widokiem na Pałac Kultury i Nauki w wieżowcu Złota 44 przysłowiowy Kowalski zapłaci nawet 43 tys. zł. Niewiele mniej, bo od 14 tys. do 28,8 tys. zł kosztuje m2 w apartamentach Grzybowska 4. Osoby szukające w stolicy luksusowego mieszkania na własne potrzeby największy wybór lokali będą mieć jednak nie w Śródmieściu, ale na Mokotowie – dzielnicy, która od lat uznawana jest za najlepszą do zamieszkania lokalizację w Warszawie, ze względu na bogatą infrastrukturę i dobrą sieć komunikacyjną. Obecnie znajdziemy tu ponad 3,3 tys. ofert nowych mieszkań, podczas gdy w całej stolicy – zgodnie z raportem Emmerson – nieco powyżej 18 tys. Home Broker podaje, że cena m2 na Mokotowie wynosi średnio ponad 9,5 tys. zł. To o 2,6 tys. zł mniej niż w Śródmieściu.
Sopot – coraz mniej ekskluzywnych apartamentów
W Sopocie, enklawie polskich celebrytów, aż w trzech dzielnicach: Sopocie Górnym, Sopocie Dolnym i Karlikowie średnia cena ofertowa przekracza 10 tys. zł za metr kwadratowy, przy czym w dwóch pierwszych lokalizacjach, zgodnie z danymi Home Broker, buduje się aż 76 proc. wszystkich sopockich inwestycji deweloperskich. Wbrew pozorom nie jest ich jednak wiele, bo nadmorska miejscowość ma to do siebie, że oferty kupna i sprzedaży dotyczą głównie rynku wtórnego. Za mieszkanie w nowym apartamencie wciąż trzeba jednak słono zapłacić. Cena m2 w jednopokojowym lokalu w inwestycji Aquarius dochodzi nawet do 12,6 tys. zł. W prestiżowej Inwestycji przy ul. Armii Krajowej za m2 zapłacimy od 9 tys. do 11,6 tys. zł. Są to dobrze skomunikowane i położone blisko morza projekty, a takim zawsze towarzyszą najwyższe ceny.
Kraków – Stare Miasto, a potem długo nic
Kraków, który w ubiegłym roku odwiedziła rekordowa liczba 8,6 mln turystów, nie może pozwolić sobie na niskie ceny mieszkań, zwłaszcza na Starym Mieście wzbudzającym ogromne zainteresowanie zagranicznych inwestorów. Ceny za m2 w okolicach Starówki wahają się od 9,8 tys. zł (inwestycja Czarnowiejska 9) do 20,9 tys. zł (Rezydencja Kremerowska), przy czym średnia cena ofertowa na Starym Mieście wynosi 9,9 tys. zł. Wysoko trzymają się też ceny w dzielnicy Grzegórzki (9,04 zł/m2 wg danych Home Broker). Buduje się tu kilka prestiżowych inwestycji, z czego na szczególną uwagę zasługuje dobrze zlokalizowana Kamienica Nova, ciekawie wkomponowana w otaczającą ją miejską zabudowę.
Dzielnice z potencjałem
Wrocławskie Stare Miasto mogłoby konkurować z krakowskim pod względem popularności, jednak średnie ceny ofertowe są tu o ok. 1,8 tys. zł niższe niż w Krakowie. O wiele dynamiczniej rozwijają się położone na południu Wrocławia Krzyki czy cieszące się do niedawna złą sławą Przedmieście Oławskie (zwane jeszcze kilka lat temu „Trójkątem Bermudzkim”). W ciągu ostatnich dwóch lat powstało tu wiele prestiżowych inwestycji, jak choćby mini „miasto w mieście” – inwestycja Angel Wings przy ulicy Walońskiej (ceny od 6,9 tys. do 12,4 tys. zł za m2) czy Śródmieście Odnowa przy skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Prądzyńskiego (5,5 tys. do 7 tys. zł za m2). Na samych wrocławskich Krzykach powstaje obecnie najwięcej, bo aż 36 proc. wszystkich inwestycji we Wrocławiu (dane Home Broker). W wielu z nich cena za m2 przekracza 9 tys. zł.
Coraz większą popularność wśród inwestorów zyskuje też poznańska Wilda – dzielnica swego czasu stygmatyzowana podobnie jak wrocławski „Trójkąt”. Inwestycje takie jak Kamienica Wildecka przy ulicy Chwiałkowskiego, Nowa Wilda przy ulicach Różanej i Spadzistej czy Perła przy Kosińskiego zaprojektowana przez Piotra Barełkowskiego – współautora projektu Starego Browaru – zmieniają oblicze poznańskiej Wildy. Ceny ofertowe wahają się tu od 4,5 tys. do ponad 7 tys. zł za m2.
Alternatywy dla deweloperów
Spowolnienie gospodarcze w 2012 r. z pewnością nie wpłynie korzystnie na dynamikę pierwotnego rynku nieruchomości. Z danych GUS wynika, ze w okresie od stycznia do grudnia 2011 r. oddano do użytkowania o 3 proc. mniej mieszkań, niż w analogicznym okresie 2010 r. i o blisko 18 proc. mniej niż w 2009 r. Mniej popularne do tej pory dzielnice właśnie teraz mają swoją szansę. Dysponując większą powierzchnią gruntów pod budowę i oferując korzystniejsze ceny niż najbardziej ekskluzywne dzielnice Polski, stanowią one ciekawą alternatywę dla inwestorów.
Autorka jest dziennikarką – freelancerką oraz specjalistką ds. PR.
Tagi: Kraków, Sopot, Śródmieście, Stare Miasto, Warszawa, Wrocław


