piątek

18

Maj 2012

Rynki finansowe
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-05-18
USD 3,4431 +0,69%
EUR 4,3683 +0,44%
CHF 3,6371 +0,44%
GBP 5,4356 +0,03%
Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2012-05-18 18:59)
WIG 37255.68 +0,07%
WIG20 2060.99 +0,19%
mWIG40 2267.37 -0,19%
sWIG80 9196.00 +0,15%
Najnowsze wiadomości
Najczęściej czytane
    bn

Antyinflacyjna retoryka

Data publikacji: 3 lutego 2012

Niedawna wypowiedź Marka Belki, prezesa NBP, według którego: „Jeśli gospodarka radzi sobie nieźle, złoty odrabia straty, to może trzeba rozważyć w pewnym momencie, w pewnych okolicznościach zacieśnienie polityki pieniężnej”, to tylko antyinflacyjna retoryka czy też zapowiedź wyższych stóp procentowych? Zauważmy przede wszystkim nieścisłość w samej tej wypowiedzi. Umacnianie złotego oznacza bowiem już zacieśnianie polityki pieniężnej. W dodatku kanał kursowy jest w Polsce nadal ważniejszy niż stopy procentowe, zarówno jeśli chodzi o wpływ na inflację jak i gospodarkę. Ale ostatnie osłabienie złotego było silne. Podzielam pogląd ekonomistów jednego z banków amerykańskich, że w Polsce utrzymanie inflacji w pobliżu celu 2,5 proc. w najbliższych 2-3 latach, wymaga kursu euro w pobliżu 4 zł. Taki kurs jest całkowicie do zaakceptowania dla sektora eksportowego. Z kolei obniżenie inflacji, zwiększa tempo wzrostu realnych dochodów, więc w pewnym ograniczonym zakresie może nawet sprzyjać popytowi wewnętrznemu. Ale jeśli Amerykanie będą, jak zapowiadają, trzymać swoje stopy na bardzo niskim poziomie do 2014 r., to Europejski Bank Centralny też będzie trzymał swoje stopy na niskim poziomie. W tej sytuacji rysuje się możliwość dalszego odrabiania strat przez zł przy obecnych stopach
w Polsce. Wiele zależy od rozwoju sytuacji w strefie euro. Tu też jest całkiem możliwa poprawa. Obecne rentowności polskich papierów wartościowych są wysokie, a ceny giełdowe polskich przedsiębiorstw tylko umiarkowanie wysokie, tu i ówdzie wręcz niskie. W tej sytuacji ponowny napływ kapitału portfelowego do Polski w najbliższych miesiącach jest, przypuszczam, możliwy, nawet dość prawdopodobny. Zatem dalsze odrabianie strat przez złotego, a więc tym samym zacieśnianie polityki pieniężnej, może mieć miejsce bez konieczności podwyższania stóp procentowych. W obecnej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej może spokojnie czekać na dalszy rozwój sytuacji. Tym niemniej RPP powinna wyraźniej niż dotąd powiązać swój cel inflacyjny z kursem około 4 zł za euro i dopuścić możliwość podniesienia stóp procentowych, aby ten cel osiągnąć.

Autor jest wybitnym polskim ekspertem ekonomicznym, głównym ekonomistą BCC. Był wiceministrem finansów, konsultantem MFW, OECD i Komisji Europejskiej. Przez ponad trzydzieści lat pracował jako wykładowca renomowanej London School of Economics.

Tagi: , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.


Reklama
Facebook