Łapy precz od generała!
Data publikacji: 28 stycznia 2012
Sprawa zapomnianego w Europie generała Pinocheta powróciła 30 lat od zamachu stanu, w nocy z 15 na 16 października 1998 r., kiedy to Pinochet został zatrzymany w Scotland Yard w Londynie. Podstawą zatrzymania był przygotowany przez hiszpańskiego prawnika akt oskarżenia o ludobójstwo. Wówczas, komentujące całą sytuację, światowe media karmiły społeczeństwo drastycznymi opowieściami o horrorze ludobójstwa junty wojskowej i sadystycznych zapędach jej bezwzględnego lidera. A jak było naprawdę? Samobójstwo Salvadora Allende W Chile pod rządami Allandego narastał kryzys. Kilka tygodni przez zamachem parlament zażądał od niego zrzeczenia się prezydentury. Decyzja była odmowna. Większością głosów parlament pozbawił go prezydentury. W przeddzień zamachu Trybunał Konstytucyjny wraz z parlamentem przekazał całkowitą władzę wykonawczą w ręce głównodowodzących wojskami: naczelnego wodza wojsk chilijskich – Augusta Pinocheta, dowódcy marynarki wojennej – Josego Toribo, zwierzchnika lotnictwa – Gustava Leigh’a oraz szefa karabinierów – Cesara Mendozy. W przeddzień zamachu stanu Pinochet otrzymał od admirała Jose Toribio depeszę operacyjną, ustalającą godzinę zamachu stanu. Na odwrocie widniała adnotacja: „Augusto, jeśli nie użyjesz wszystkich sił w Santiago, nie doczekamy jutra”. 11 września 1973 r. wojsko dowodzone przez Pinocheta rozpoczęło zamach. Siły zbrojne internowały bojówki komunistyczne, zlikwidowały magazyny z bronią oraz pozajmowały większość rozgłośni radiowych i telewizyjnych. Prezydenta Salvadora Allendego Pinochet wezwał do opuszczenia kraju, jednak ten zamknął się w pałacu prezydenckim, gdzie popełnił samobójstwo. Zamach na Pinocheta Junta wojskowa zawiesiła działanie konstytucji i parlamentu. Przyczyną zorganizowania puczu był kryzys ekonomiczny, za który opozycja obarczała rząd Salvadora Allendego. Inflacja wynosiła 700 proc. w skali roku. W listopadzie 1971 r. Chile, wobec braku możliwości spłaty zobowiązań, ogłosiło jednostronne moratorium na spłatę zadłużenia zagranicznego – tym samym kraj ogłosił swoje bankructwo. Banki nie udzielały żadnych kredytów, międzynarodowy kapitał inwestycyjny został gwałtownie wycofany się, produkcja przemysłowa i ta w sektorze rolniczym stanęły, zamarł eksport, a po kilku miesiącach także import. Zabrakło towarów w sklepach, a ceny praktycznie zaczął wyznaczać czarny rynek, realne płace robotników spadały. Pod koniec 1973 r. cały kraj praktycznie stanął w miejscu. Permanentnie strajkowały lub wzywały do strajku, popierane przez opozycję, korporacje wolnych zawodów oraz organizacje zrzeszające drobnych przedsiębiorców. Organizatorzy strajków korzystali z niezadowolenia, głównie wśród klasy średniej, i zbierali często przypadkowych oraz przekupionych ludzi na ulicach, którzy żądali ustąpienia Allendego. Od początku przewrotu wojsko w Chile wiedziało, kto jest bezpośrednio odpowiedzialny za katastrofę kraju, dlatego też junta zabroniła działać jakimkolwiek organizacjom marksistowskim, a tych, którzy nie chcieli się podporządkować, deportowała z kraju na Kubę oraz do Związku Radzieckiego. 7 września 1980 r. zorganizowano nieudany zamach na Pinocheta. Śmierć poniosło pięć osób z obstawy Pinocheta. Generałowi udało się przeżyć. Zamach zorganizowała i przeprowadziła organizacja MIR, kierowana przez Rosjanina, Władymira Bukowskiego. Oficjalna wersja porażki zamachu tłumaczona była przez Moskwę złym doborem amunicji. Chilijski cud gospodarczy Generał, decydując się na zorganizowanie przewrotu, wiedział, że zorganizowanie porządku to tylko pierwszy krok z wielu, które trzeba wykonać po to, aby osiągnąć spokój społeczny, bez którego nie da się naprawić gospodarki. Posunięcia wojskowych były bardzo bolesne, często niepopularne, jednak dzięki nim niedługo po przejęciu pełnej władzy udało się powstrzymać wielką inflację, co było możliwe – jak podkreślał sam generał – tylko w warunkach dyktatury. Gospodarka, dzięki wsparciu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, została przestawiona na mechanizmy rynkowe. Pod koniec lat 80., dzięki szeregowi decyzji, podjętych przez Generała i jego współpracowników, można było zauważyć znaczny wzrost dochodu narodowego. W ciągu kilku lat przeprowadzono niemal całkowitą reprywatyzację majątku częściowo znacjonalizowanego przez Allendego, likwidację istniejących jeszcze przed czasami Allendego monopoli państwowych, zniesiono płacę minimalną, zakazano działania związkom zawodowym, obniżono podatki oraz przeprowadzono gruntowną reformę systemu bankowego i emerytalnego – znosząc przymus ubezpieczeń, na czym w późniejszych latach wzorowały się inne państwa. Na takie warunki, wolnego rynku kapitałowego, czekały największe koncerny świata, które wówczas zaczęły inwestować w Chile grube miliony. Według słów noblisty, Miltona Friedmana, reformy te zakończyły się pełnym sukcesem, który przez twórcę szkoły chicagowskiej został obwołany nawet chilijskim cudem gospodarczym, prowadząc do likwidacji wszechobecnych w czasach Allendego niedoborów na rynku detalicznym, ustabilizowania inflacji na względnie niskim poziomie i początkowo dość szybkiego wzrostu gospodarczego – rzędu 3-4 proc. rocznie. Honorowe odejście W 1976 r. odbyło się referendum, w którym prawicowy rząd poparło trzy czwarte społeczeństwa. W 1980 r. Chilijczycy poparli wojskowy projekt konstytucji. Wówczas 67 proc. głosującego społeczeństwa chciało, aby Pinochet był prezydentem kraju przez następne 8 lat. W latach 80. polityka gospodarcza Pinocheta stała się nieco bardziej łagodna, przy generalnym utrzymaniu kierunku przemian. Wyjątkiem był krach gospodarczy w roku 1982, spowodowany nieudaną inwazją Argentyny na Falklandy i w konsekwencji spadkiem sprzedaży broni dla dyktatury argentyńskiej. Polityka ta przyniosła obniżenie bezrobocia do poziomu 7,8 proc. w 1990, ale kosztem zupełnej niemal stagnacji gospodarki, gdyż spadek bezrobocia został uzyskany, głównie przez sztuczne utrzymywanie niskiego poziomu płac i ochronę rynku wewnętrznego. W 1988 r. 55 proc. wyborców opowiedziało się w plebiscycie przeciw kolejnej ośmioletniej kadencji prezydenckiej Pinocheta. Ogłosił on wówczas, że za dwa lata opuści pałac prezydencki, wszakże pod jednym warunkiem – jego następcy zaniechają zemsty zarówno na przeciwnikach, jak i na zwolennikach junty wojskowej. Jak zapowiedział, tak i zrobił. 11 marca 1990 r. oddał władzę w ręce cywilów. Zgodnie z przejściowymi poprawkami do konstytucji, Pinochet pozostał głównodowodzącym armii do marca 1998 r. Po tym czasie, zgodnie z zapisami konstytucji z 1980 r., jako były prezydent, który piastował swoje stanowisko przez więcej niż sześć lat, otrzymał dożywotni, nie podlegający wyborom, fotel senatora, z którym związany jest immunitet polityczny. Immunitet ten skutecznie uniemożliwiał mszczenie się na generale demokratów. Sytuację tę zmieniło dopiero aresztowanie Pinocheta w Wielkiej Brytanii. Już po odejściu z aktywnego życia politycznego, jako dożywotni senator, Pinochet stał się bohaterem kolejnego głośnego w świecie wydarzenia politycznego. W 1998 r. udał się do Wielkiej Brytanii w celu poddania się operacji kręgosłupa. Podczas pobytu w Londynie brytyjskie organy ścigania nałożyły na niego areszt domowy. Było to efektem przedstawienia tym władzom wniosku o ekstradycję, wydanego przez hiszpańskiego sędziego, Baltazara Garzona, w związku z zarzutami zabójstwa, zaginięcia i stosowania tortur wobec 91 obywateli hiszpańskich, argentyńskich oraz chilijskich. Areszt i uwolnienie Areszt Pinocheta polegał początkowo na pozostawieniu go pod strażą w szpitalu, gdzie wykonano mu zaplanowaną operację, a następnie wynajęto dla niego dom, w którym – nadal pod strażą – przechodził rekonwalescencję. Podstawą prawną aresztowania i rozpoczęcia, trwającego 16 miesięcy, procesu o ekstradycję, był fakt powołania się sędziego hiszpańskiego – obok ośmiu innych konwencji międzynarodowych – na Międzynarodową Konwencję Przeciw Stosowaniu Tortur, którą Wielka Brytania ratyfikowała w 1988 r., i która zaliczyła masowe stosowanie tortur do zbrodni przeciw ludzkości, przed ściganiem których nie chroni immunitet dyplomatyczny. Rząd Chile ostro zaprotestował przeciw aresztowaniu Pinocheta, powołując się na jego immunitet dyplomatyczny, przysługujący byłej głowie państwa. Jednocześnie Sąd Najwyższy Chile zobowiązał się publicznie do rozpatrzenia sprawy, wytoczenia procesów o organizowanie systemu torturowania i nielegalnych porwań Pinochetowi po uchyleniu mu immunitetu senatorskiego. Izba Lordów, pełniąca w Wielkiej Brytanii rolę sądu najwyższego, po długich dysputach zgodziła się ostatecznie, że argumentacja sędziego hiszpańskiego w sprawie ekstradycji jest zasadna, pozostawiła jednak rządowi brytyjskiemu decyzję, czy ekstradycję tę można przeprowadzić z humanitarnego punktu widzenia. Po wykonaniu serii badań medycznych, wykonanych przez lekarzy wskazanych przez obrońców Pinocheta, uznano, że jest on chory na otępienie naczyniowe, która to choroba wyklucza jego świadomy udział w jakimkolwiek procesie. Na tej podstawie minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Jack Straw, mimo licznych protestów ekspertów prawa i medycyny z kilkunastu krajów, podjął ostateczną decyzję o odrzuceniu wniosku o ekstradycję i zezwolił na powrót Pinocheta do Chile. 3 grudnia 2006 r. Augusto Pinochet doznał ataku serca i został przewieziony do szpitala w ciężkim stanie. Prawnik oskarżycieli zarzucił mistyfikację zawału serca Pinocheta w celu uniknięcia odpowiedzialności w wytoczonych mu procesach. Pablo Rodriguez, obrońca Pinocheta, nazwał ten zarzut „infamią”. Lorena Pizarro, prezydent stowarzyszenia ofiar dyktatury, wyraził nadzieję, że „zawał serca nie zostanie wykorzystany w celu zapewnienia mu bezkarności”. 4 grudnia 2006 r. chilijski sąd apelacyjny zwolnił Pinocheta z aresztu domowego. Ojciec narodu i twórca wielkiego sukcesu 10 grudnia 2006 r. Augusto Pinochet zmarł na skutek obrzęku płuc oraz powikłań po ataku serca, którego doznał tydzień wcześniej. Znaczna większość Chilijczyków wyraża się o generale Pinochecie z ogromnym szacunkiem, uważając go za ojca narodu i męża opatrzności. W światowych mediach uważany jest jednak za bezwzględnego tyrana, postać zhańbioną, porównując go często do towarzysza Stalina czy Józefa Piłsudskiego. Pamiętajmy jednak, że gdyby nie jego zdecydowane działania, Chile nie byłoby u progu XXI w. krajem o dynamicznie rozwijającej się gospodarce, z zadowolonymi obywatelami, będąc wyspą dobrobytu. Augusto Pinochet po wyprowadzeniu kraju na prostą, oddał władzę demokratycznie wybranym rządom, nie uległ pokusie władzy totalnej wzorem innych dyktatorów. Odebranie władzy Allendemu i wyjście z kryzysu idealnie podsumował admirał Jose Merino, mówiąc: „Umieraliśmy z głodu, siedząc na skrzyni pełnej złota. Potrzebny był tylko klucz, aby ją otworzyć. Tym kluczem był Augusto Pinochet”. Wszystkich krytykom generała Pinocheta mówię „Łapy precz od generała!”.
Autor jest politologiem, absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego.


