niedziela

21

Grudzień 2014

Migracja służy rozwojowi rynku przekazów pieniężnych

Autor:

Data publikacji: 19 grudnia 2012

foto

Przekazy pieniężne mają ogromne znaczenie dla rozwoju państw na całym świecie. Bez napływu środków gospodarka rozwijałaby się w wolniejszym tempie, a dysproporcje między budżetem i dochodami gospodarstw domowych byłyby większe – mówi „Gazecie Finansowej” Konrad Olszaniecki, dyrektor Western Union.

Z jakiej potrzeby zrodził się rynek przekazów pieniężnych i jak dziś się rozwija?

Rynek przekazów pieniężnych stale rośnie i dynamicznie się zmienia. U podstaw jego rozwoju stanęła potrzeba przesyłania pieniędzy pomiędzy osobami fizycznymi, a także innymi podmiotami gospodarczymi i instytucjonalnymi. Na tradycyjnym rynku królują przede wszystkim przekazy gotówkowe (cash to cash), ale w miarę rozwoju technologii pojawiły się nowe możliwości przekazów oparte na rachunkach bankowych, realizowane w sieci bankomatów lub też dokonywane przez telefon. Przekazy pieniężne mają ogromne znaczenie dla rozwoju państw na całym świecie. Bez napływu środków gospodarka rozwijałaby się w wolniejszym tempie a dysproporcje między budżetem i dochodami gospodarstw domowych byłyby większe.

W ciągu ostatnich kilku lat wzrosła liczba transferów między osobami fizycznymi, mieszkającymi w różnych krajach. Jest to związane głównie ze zjawiskiem migracji. Poziom międzynarodowych transferów w czasie minionej dekady wzrósł tak znacząco, że stanowią one obecnie istotną część środków przepływu do krajów rozwijających się. Według danych Banku Światowego w 2011 r. całkowite transfery do krajów rozwijających się wyniosły 372 mld dol – czyli o ponad 12 procent więcej niż w roku 2010.

Jak rysuje się przyszłość – co dla branży jest szansą, a co stanowi zagrożenie?

Perspektywy dla rozwoju rynku przekazów pieniężnych są bardzo dobre. Przewidujemy dalszy wzrost wysokości transferowanego kapitału oraz liczby dokonywanych przekazów. Szanse rozwoju rynku upatrujemy szczególnie w dynamice rozwoju oferty. Rynek przekazów pieniężnych jest bardzo konkurencyjny, zarówno za granicą jak i w Polsce. Konkurencja mobilizuje, zachęca do wprowadzania nowych udogodnień. Dzięki niej usługa przekazów pieniężnych stale się rozwija, wymuszając na usługodawcach przygotowywanie oferty opartej na nowoczesnych rozwiązaniach technologicznych. To zjawisko niewątpliwie korzystne. Daje klientom coraz więcej możliwości przesyłania pieniędzy. Zagrożeniem jest niesprzyjająca sytuacja polityczna i gospodarcza jak również wszelkie ograniczenia, które hamują ludzką aktywność i przedsiębiorczość.

Czy obserwowany obecnie kryzys w krajach Unii Europejskiej wpływa na rynek przekazów pieniężnych? Jak kształtuje się sytuacja w kryzysowej Unii Europejskiej?

Kryzys zadłużeniowy w Europie niewątpliwie uderza w działalność na rynku przekazów pieniężnych. Ogranicza możliwości ze względu na rosnące bezrobocie. Nie możemy powiedzieć, że nie odczuwamy kłopotów Europy lub je bagatelizujemy. Przecież 23 proc. naszych przychodów pochodzi z rynku europejskiego. Staramy się na bieżąco śledzić i analizować sytuację w poszczególnych krajach europejskich. Dostosowujemy ofertę do możliwości i siły nabywczej naszych klientów. Jeśli jest taka konieczność, wprowadzamy okresowe promocje cenowe. Zauważyliśmy, że w sytuacji kryzysu bardzo szybko zmieniają się kierunki przepływów pieniężnych. Dotychczasowe bogate kraje wysyłające pieniądze stają się odbierającymi, gdyż ich rezydenci otrzymują okresowe wsparcie od swoich bliskich z zagranicy.

Jak na tym tle wypada Polska? Czy możemy nazwać się liderem w regionie, zważywszy na sytuację gospodarczą i rozmiary naszego kraju?

Polska jest liderem na rynku przekazów pieniężnych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, do którego oprócz naszego kraju zaliczamy również: Węgry, Czechy, Słowację, Litwę, Łotwę i Estonię. Wynika to przede wszystkim z naszej dobrej sytuacji gospodarczej. Oczywiście daleko nam jeszcze do czołowych rynków w Europie Centralnej, wśród których są takie kraje jak Niemcy, które wysyłają pieniądze, ale i również takie, które głównie je odbierają. Polska jest w dalszym ciągu, przede wszystkim, odbiorcą przekazów z zagranicy, co nie jest typowe dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Na przykład Czechy, mimo że w dalszym ciągu odbierają znaczną liczbę przekazów, mają nadwyżkę wysyłki.

A migracja – jaka jest jej rola? Czy służy ona rozwojowi rynku?

Migracja w znacznym stopniu przyczynia się do rozwoju rynku przekazów pieniężnych. Wzajemna zależność jest tu oczywista. Tak, jak przebiegają kanały emigracyjne, taką drogę przemierzają przekazy pieniężne. Szczególną rolę w rozwoju rynku płatności odgrywają transfery między osobami fizycznymi. Przykładowo w tych krajach, które charakteryzuje duża skala migracji, transfery pieniężne stanowią ponad jedną czwartą PKB. W ciągu ostatnich kilku lat liczba transferów na całym świecie znacząco wzrosła. Może to być wynikiem wielu czynników, wśród których najważniejsze to przyspieszenie migracji zarobkowej przebiegającej w kilku „korytarzach” migracji i poprawy sytuacji materialnej migrantów w kilku częściach świata. Konkurencja usług na tym rynku zaowocowała obniżeniem kosztów przelewów oraz wprowadzeniem szeregu udogodnień w zakresie ich wykonywania i dostarczania.

Czy przybywa pracujących za granicą emigrantów, którzy przesyłają do Polski pieniądze? Jak wyglądają obecnie kanały przepływu transferów do Polski? Jakie są proporcje wpływów i wypływów?

W początkowym okresie członkostwa Polski w UE obserwowany był znaczący wzrost emigracji z Polski. Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego wykazały, że znaczna cześć osób, które wyjechały w tym okresie, w dalszym ciągu pozostaje za granicą. Szacuje się, że za granicą przebywa ponad dwa miliony osób zameldowanych w Polsce na stałe. W II kwartale 2012 r. wielkość środków przekazanych przez pracujących za granicą Polaków wzrosła o 1,7 proc. r./r. i wyniosła 1,082 mln euro – jak podał NBP w raporcie na temat bilansu płatniczego. To już kolejny kwartał, w którym nastąpił wzrost środków przekazywanych do naszego kraju. W Western Union zaobserwowaliśmy trend wzrostowy jeśli chodzi o liczbę przekazów odbieranych z zagranicy, ale również i wychodzących.

Kluczowy rynek przekazów pieniężnych dla Polski jest w krajach skupiających największą Polonię. W II kwartale w przekazach, jakie napłynęły do Polski, dominowały te od Polaków zatrudnionych w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Irlandii. Co ciekawe, Western Union w Polsce co miesiąc obsługuje przelewy z ponad 120 – 130 krajami. Wyraźnie widać więc, że Polacy bardzo dużo podróżują, nawet w najdalsze zakątki świata. Dane Narodowego Banku Polskiego potwierdzają, że transferów przychodzących do Polski jest mniej więcej 80 proc., czyli ponad trzy razy więcej niż wychodzących. Prognozuje się jednak, że udział przekazów wychodzących z naszego kraju będzie rósł. I to nie tylko dzięki Polakom, lecz także obcokrajowcom, którzy pracują i zarabiają w Polsce. Proszę zwrócić uwagę, jak szybko rośnie w Polsce liczba imigrantów, chociażby z Ukrainy. To oni w coraz większym stopniu wysyłają z Polski pieniądze, wspomagając swoich najbliższych w ojczyźnie.

Jak ważną grupę Państwa klientów stanowią osoby nieubankowione? Czy to znaczący odsetek?

Na całym świecie są około dwa miliardy ludzi, którzy nie mają ani rachunku bankowego, ani ubezpieczenia, ani też stosownych dokumentów, które pozwolą im takie konto założyć. To bardzo ważna grupa klientów, do których adresujemy ofertę. Klienci nieubankowieni często migrują w poszukiwaniu pracy. Gdy przyjeżdżają do nowego kraju przekazy pieniężne są dla nich jedyną możliwością, by zarobione pieniądze przesyłać rodzinie. Klienci nieubankowieni regularnie korzystają z usług Western Union. Doceniają przede wszystkim szybkość, niezawodność oraz powszechną dostępność oferowanych przez nas usług. Dopasowujemy do nich ofertę, współpracując z bankami i innymi instytucjami finansowymi. Korzyści są obustronne, albo trójstronne. Przede wszystkim korzysta klient, który jest w centrum naszej i naszych partnerów uwagi. Usługi kierujemy zarówno do klientów nieubankowionych, jak i tych, którzy są posiadaczami rachunków w bankach. Ofertę prezentujemy w spotach telewizyjnych, w reklamie prasowej a także bezpośrednio w punktach agencyjnych u naszych partnerów, tj. w sieci 510 tys. placówek agencyjnych w ponad 200 krajach i terytoriach na świecie.

W jaki sposób Western Union rozwija i unowocześnia swoją ofertę, jaka jest pozycja WU w Polsce na tle innych rynków?

Polska, choćby ze względu na wielkość swojej populacji, jest ogromnym rynkiem dla krajowych i zagranicznych przekazów pieniężnych. Działamy już od 20 lat, dysponujemy siecią ponad 5 900 placówek w całym kraju, co sprawia, że nasze usługi są powszechnie dostępne. Przelewu można dokonać w kilka minut, nie otwierając rachunku bankowego, a odbiorca, również nie musi dysponować rachunkiem w banku. Strategia Western Union w Polsce zakłada stały rozwój naszych produktów, aby oferować klientom większy wybór i wygodę. Potrzeby klientów w Polsce zmieniają się wraz ze zwiększonym dostępem do nowych technologii. Przewidujemy znaczne inwestycje w rozwój kanałów elektronicznych. Klienci początkowo tylko wysyłali i odbierali przekazy zagraniczne, następnie przekonali się jakie korzyści oferują przekazy krajowe. Teraz mogą realizować przekazy w oparciu o rachunek w banku Pekao w serwisie bankowości internetowej www.pekao24.pl, a także dokonywać wypłat w sieci bankomatów BZ WBK. W bieżącym roku nawiązaliśmy współpracę z największym polskim bankiem uniwersalnym – PKO Bankiem Polskim, a także ze spółką InPost Finanse, oferując klientom możliwość doręczania transferów pieniężnych Western Union przez listonoszy InPost, a także nadawania i odbierania ich w stacjonarnych POK-ach InPost. Western Union jest bardzo innowacyjna. Przykładowo w Afryce lub na Filipinach, bardzo mocno rozwijamy usługę mobilnych przekazów, czyli dokonywanych na telefon komórkowy. W przyszłości wprowadzimy tego typu rozwiązania również w Polsce.

Czy Polacy to wymagający klienci? Czy ich oczekiwania względem usług finansowych się zmieniają?

W miarę rozwoju technologii klienci w Polsce mają coraz więcej możliwości przesyłania pieniędzy. Ich oczekiwania względem jakości oraz dostępności naszych usług stale rosną. Prowadzone przez Western Union specjalistyczne badania potwierdzają, że Polacy, podobnie jak konsumenci na innych rynkach, przy wyborze operatora przekazów pieniężnych kierują się przede wszystkim kryterium dostępności, a także dogodności i niezawodności świadczonych usług.

W gorącym okresie przedświątecznym zaganiani klienci stają się mniej ostrożni. Mogą stać się ofiarą naciągaczy. Jak wygląda sytuacja wyłudzeń w Polsce? Czy Polacy często padają ofiarą takich przestępstw?

Niestety, oszuści i naciągacze stosują różne metody i sięgają po nadzwyczajne środki, aby wyłudzić pieniądze. Mamy pełną świadomość, że nasi klienci również mogą być narażeni na ich działania. Staramy się temu przeciwdziałać. W okresie przedświątecznej gorączki zakupów, ale i nie tylko, zdarzają się przypadki, że ktoś zawiera nierzetelną transakcję, decydując się przesłać pieniądze na przykład za sprowadzany zza granicy samochód czy rzecz kupioną na aukcji internetowej po nieprawdopodobnie niskiej cenie i w dodatku od nieznanego odbiorcy. To najczęściej sytuacja – trzeba to powiedzieć wprost – wyłudzenia bazującego na ludzkiej naiwności. Na szczęście skala tego zjawiska jest procentowo marginalna w stosunku do całkowitej liczby przekazów w Polsce.

W jaki sposób klienci powinni się zabezpieczyć, aby nie zostać ofiarą wyłudzenia?

Pragnę podkreślić, że system przekazów pieniężnych doskonale sprawdza się przy wysyłaniu pieniędzy odbiorcom, których nadawca zna i którym ufa. Wysyłając pieniądze osobom, które zna on słabo, naraża się na ryzyko oszustwa. W trosce o bezpieczeństwo transakcji dokonywanych przez klientów Western Union zalecamy zachowanie szczególnej ostrożności oraz przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa takich jak: korzystanie z usługi przekazu, wysyłając pieniądze osobom, które znamy lub których wiarygodność możemy potwierdzić, zachowanie ostrożności w przypadku informacji o niewiarygodnie atrakcyjnych okazjach – jeśli coś wydaje się być zbyt piękne by mogło być prawdziwe z dużą pewnością takie jest – niekorzystanie z usług przekazu pieniężnego przy płaceniu np. za artykuły zakupione na aukcjach internetowych, zdecydowane powstrzymanie się od wysyłania pieniędzy w celu zapłacenia podatku lub prowizji od wygranej na zagranicznej loterii, nie udzielanie osobom postronnym informacji dotyczących zleconego przekazu.

Jak firmy takie jak Western Union mogą przeciwdziałać wyłudzeniom, jakie działania mogą podejmować?

Zdajemy sobie sprawę, że nasz system może być narażony na tego typu działania. Klient Western Union jest legitymowany, potem każda transakcja przechodzi przez kilkustopniowy filtr. Jeżeli budzi jakiekolwiek wątpliwości, to jest wstrzymywana do wyjaśnienia. Ściśle współpracujemy z odpowiednimi organami, zajmującymi się ściganiem zjawisk oszustwa i wyłudzenia, zarówno lokalnie w Polsce, jak i na polu międzynarodowym. Szczegółowe informacje o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w realizacji przekazu pieniężnego znajdą nasi klienci w regulaminie dotyczącym każdego zlecenia oraz na stronie internetowej Western Union. Dodatkowych instrukcji w tym zakresie dostarczą również pracownicy odpowiedzialni za realizację naszych przekazów w poszczególnych oddziałach. Jak wspomniałem zjawisko oszustw i wyłudzeń, choć marginalne w skali liczby realizowanych przez podmioty rynku finansowego transakcji, jest przez nas traktowane z wielką powagą. Dokładamy wszelkich starań, aby skutecznie mu przeciwdziałać.

Konrad Olszaniecki

Dyrektor Western Union, odpowiadający za rozwój sieci partnerów bankowych w Europie. Do lipca 2012 r. zajmował stanowisko regionalnego dyrektora zarządzającego obszarem Europy Środkowo-Wschodniej, nadzorując działania Western Union w Polsce, a także w Czechach, Węgrzech, Słowacji oraz na Litwie, Łotwie i w Estonii. Z Western Union związany jest od 1992 r., początkowo jako project manager w Prosper Banku, odpowiedzialny za wprowadzenie i rozwój usług w Polsce, a od 1996 r. jako konsultant ds. rozwoju biznesu na region Europy Środkowej i Wschodniej. Jednym z zawodowych osiągnięć Konrada Olszanieckiego było pomyślne nawiązanie współpracy Western Union z najbardziej wpływowymi partnerami z sektora bankowego w regionie. Pod jego kierownictwem sieć placówek firmy wzrosła do ponad 10 000 miejsc na mapie Europy Środkowej i Wschodniej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× dziewięć = 45

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>